HEAVE AWAY, SANTIANA
Mechanicy Szanty
Hej, płyńmy z pr±dem rzeki tam, gdzie Liverpool, d F C
- Heave away, Santiano! d C
Dokoła Hornu, przez Frisco Bay. C
- Tam, gdzie strome zbocza Mexico! a C d
Więc! Heave away i w górę, w dół, d F C
- Heave away, Santiano! d C
Nie minie rok, powrócimy znów C
- Tam, gdzie strome zbocza Mexico! d C d
Ten kliper dla załogi zawsze piekłem był,
Żelazny Jankes dowodził nim.
Po złoto Kalifornii ci±gle gnał nas wiatr,
Bo puste ładownie wypełniać trza nam.
A był to dla nas wszystkich stary, dobry czas,
W czterdziestym dziewi±tym, za młodych lat,
Bo Zachariasz Taylor tam gór± był,
Gdy wygrał bój pod Monterrey.
I szybko zwiewał Santy, kiedy pomógł Scott,
Jak Bonaparte pod Waterloo.
I dla mnie kiedy¶, w końcu, nastał dobry dzień,
Gdy Sally Brown pokochała mnie.
|